Wypaliłem się…

Poniedziałek 29 lutego 2016 … Jak pisałem minionej nocy, przegiąłem… Wstałem dzisiaj bez chęci do życia. Czuję się wypalony a moje pomysły i wizje zniknęły nagle pod grubą kołdrą zmęczenia. Worki pod oczami rano były wyjątkowo duże a do tego doszedł znany „smak” przejmującego smutku. Zapragnąłem wyjść z domu...

Taka piękna….. katastrofa, czyli jak czerpać korzyści z porażki….

Witajcie. Mam dzisiaj trochę luzu w pracy a właściwie pracy mam mnóstwo, ale postanowiłem nieco sobie odpocząć i wyczyścić umysł z ostatnich przemyśleń, dzieląc się nimi z Wami. Przeżywam prawdziwy renesans, prawdziwe wielopłaszczyznowe odrodzenie ciała i ducha i często nachodzą mnie myśli, poniekąd bezsensowne, w stylu „co by było...

Alko-biznes – ośrodki terapeutyczne i nie tylko….

Od czasu, gdy mój blog zyskuje na popularności, odzywają się do mnie przedstawiciele komercyjnych ośrodków terapeutycznych z prośbami o zareklamowanie swoich produktów. Jak pewnie wiecie, jeszcze nigdy tego nie zrobiłem a (o czym za chwilę się dowiecie) mam ku temu powody. Przyznać muszę, że byłem blisko wrzucenia kilku słów...

Rzeczpospolita Polska – bezkarny „ochroniarz” handlarzy śmiercią.

Pewnie nie do końca wiesz o co mi chodzi, patrząc na tytuł niniejszego artykułu. Pozwól więc, że wyjaśnię….. Jak wszyscy wiecie, obrót substancjami szkodliwymi dla ludzkiego zdrowia podlega wielu szczegółowym przepisom i ograniczeniom. Do apteki chodzimy ze specjalnymi dokumentami, zezwalającymi aptekarzom na wydanie nam leków. Aby dostać receptę –...