Taka piękna….. katastrofa, czyli jak czerpać korzyści z porażki….

Witajcie. Mam dzisiaj trochę luzu w pracy a właściwie pracy mam mnóstwo, ale postanowiłem nieco sobie odpocząć i wyczyścić umysł z ostatnich przemyśleń, dzieląc się nimi z Wami. Przeżywam prawdziwy renesans, prawdziwe wielopłaszczyznowe odrodzenie ciała i ducha i często nachodzą mnie myśli, poniekąd bezsensowne, w stylu „co by było...

I feel good ….

Nie pisałem ostatnio nic na blogu i nie odpowiadałem na maile – za co przepraszam, ale życie wciągnęło mnie w wir pracy, do tego doszło przeziębienie i kilka nie przespanych nocy… W międzyczasie napisałem dość długi wpis poświęcony mojemu przyjacielowi, ale zdecydowałem go póki co nie publikować. Alkoholicy, (w...

Rzeczpospolita Polska – bezkarny „ochroniarz” handlarzy śmiercią.

Pewnie nie do końca wiesz o co mi chodzi, patrząc na tytuł niniejszego artykułu. Pozwól więc, że wyjaśnię….. Jak wszyscy wiecie, obrót substancjami szkodliwymi dla ludzkiego zdrowia podlega wielu szczegółowym przepisom i ograniczeniom. Do apteki chodzimy ze specjalnymi dokumentami, zezwalającymi aptekarzom na wydanie nam leków. Aby dostać receptę –...

CELA 203

Był 18 maja 2010 roku. Zostałem aresztowany. Miałem na sobie brudną koszulkę – nie wiem nawet czyją, jakieś rozpadające się klapki – też nie wiem skąd, spodnie rodem z PRL-u i zarost żula.  Samochód zatrzymał się przed bramą Aresztu Śledczego w Sanoku. Chwilę staliśmy tam a w mojej głowie...