Moje marzenie…

Gdy słucham piosenek Andrzeja Sikorowskiego, to jakbym słuchał własnych marzeń. Jakby mi śpiewał o tym, jakim niegdyś chciałem być człowiekiem. Czasami zdarzy mi się łzę uronić słuchając – „Moje kobiety”, a „Lekcja religii” – cóż… taki kiedyś chciałem być… może przez chwilę w życiu byłem… może znów kiedyś będę…...

Pożegnanie.

Zapowiadałem od dawna zmiany. Właśnie się za nie zabrałem.  Póki co uwalniam się od wszystkiego. Jest to decyzja wybierająca mniejsze zło. Nie jest to łatwe.       To ciekawe jak umysł reaguje na zagrożenia. Jeszcze nie wiedziałem, co się wydarzy a ten już mi wysyłał masę sygnałów, że...

Życie zatoczyło krąg…

Miałem naście lat… a może nawet i nie… Ruszając motocyklem, musiałem się odepchnąć od ogrodzenia, bo nie sięgałem nogami do ziemi. Jakie to było fantastyczne uczucie. Kręcę manetką i jakaś niezrozumiała wówczas siła, ciągnie mnie do przodu. Sprzęgło chodziło bardzo ciężko… ledwo dawałem radę… Potem musiałem się przechylić na...

Pijak for ever !

Powtarzam to na zajęciach tydzień w tydzień. Uzależnionym zostajesz na zawsze. To bardzo specyficzna choroba. Śmiertelna, nieuleczalna, lecz jednocześnie możliwa do całkowitego zatrzymania… Niezwykłe… ale jakie to niesie konsekwencje Ciężko porównać uzależnienie do jakiejś innej choroby. Uzależniony żyje na czuwaniu. Jeśli tylko coś zaniedba, cały zbudowany porządek zaczyna się...

Strach i ja… M@Niek…

   Muszę Wam powiedzieć, że M@Niek mnie zainspirował, do podjęcia pewnej decyzji. Jeśli chcecie coś napisać od siebie w formie wpisu, a nie komentarza – zapraszam. Dobre teksty opublikuję na blogu. Mogą to być teksty osób uzależnionych, współuzależnionych lub  DDA. Tematyka – alkoholizm, narkomania, papierosy, uczucia, emocje z tym...

Bieszczady 2017

Przegonił mnie z łóżka hałas… coś było na tarasie i miało pazurki… Gdy otworzyłem drzwi, usłyszałem tylko jak bierze rozpęd i kątem oka ujrzałem, jak przelatuje z poręczy na drzewo. Czarna wiewiórka… Nie sądziłem, że może zrobić tyle jazgotu 🙂 Przed chwilą obudziła się też Jagódka. Widzę rączkę trzymającą...

Moje błędy, złośnica Sonia, papierosy po raz X i wiele innych :)

Witam Was po dwutygodniowej przerwie. Rozpędziłem się za bardzo i też mocno sobie przywaliłem w mur… ale to już za mną w dużej mierze. Ciężko było – jak nigdy dotąd. Takie upadki są jednak potrzebne, pod warunkiem, że wyniesie się z nich doświadczenie i wnioski. Każdy alkoholik, narkoman, czy...

Kim jesteśmy my – alkoholicy ?

Kim są alkoholicy ? Jesteśmy często nazywani pogardliwie. Mówią o nas – menele, żule, nieroby… Mówią, że jesteśmy patologią, brudasami, że śmierdzimy… Mówią też, że nas nienawidzą. Tolerują tylko dlatego, że muszą, lub zwyczajnie się nas boją. Alkoholik to samo zło w nikczemnej postaci ludzkiego wraku. To są polskie...