Szósty rok leci.

Jakiś czas temu minęło 5 lat odkąd podjąłem leczenie. Przyszedł czas by podsumować ten okres. Gdy zaczynałem, miesiąc wydawał się być osiągnięciem dość trudnym, zaś rok był wręcz magicznym okresem czasu. Trudno było sobie pomyśleć o tak długim okresie bez picia. Dziś nieco inaczej patrzę na to wszystko. Liczy...

Spirala złudzeń.

Wczoraj, przez kilka godzin usiłowałem wytłumaczyć uzależnionej osobie, że wymyśla sobie powody do picia. Na próżno. Nie było szans by się przebić. Uznała, że ma w życiu tak źle, że nie da rady trzeźwieć. Znamy się drugi rok i ten schemat zachowania poznałem u niej aż za dobrze. Dla...

Współuzależnienie – historia prawdziwa.

Poruszony historią pewnej młodej kobiety, postanowiłem pochylić się nad problemem współuzależnienia po raz kolejny. Takich historii w Polsce i na świecie są miliony a samo współuzależnienie jest często bagatelizowane i pozostaje cichym dramatem wielu domów. Zacznę od definicji – najprostszej, z Wikipedii, bo spotkałem się ze zdziwieniem … współuzależniona...

Albert Einstein.

Po internecie krąży bardzo dużo memów i cytatów Alberta Einsteina. Są… heh… sami przeczytajcie. Ja skomentuję je po swojemu, lecz każdy może zrobić to inaczej. ” Jeśli chcesz opisać prawdę, elegancję zostaw krawcom”.   Dlaczego ? Bo prawda potrafi być szorstka, bolesna, banalna i może sprawić, że poczujemy się upokorzeni....

Komentarz :)

Pojawił się na blogu komentarz, który mnie zmotywował do napisania niniejszego… Nadrobiłem w minionym czasie wiele zaległości. Dzięki oderwaniu się od działalności terapeutycznej zyskałem wiele czasu na swoje prywatne sprawy. Blog pewnie też ożyje nieco a już myślałem jakiś czas temu, że go całkiem zamknę, co zostało mi wypomniane...

Małe rzeczy ? Czyli jak stałem się gosposią :)

Składamy się z atomów, a one z jeszcze mniejszych cząstek… Drobiazgi… to właśnie z nich składa się życie i cały świat jaki znamy. Uśmiech w stronę zmęczonego kasjera wywołuje ożywienie i błysk radości w jego oczach. Zwykłe dziękuję, proszę, miłego dnia… niepozorne gesty, tak często lekceważone, są dla nas...

Myśl o swoim myśleniu – kiedy sam sprawiam sobie ból i po co to robię ?

Gwoli wstępu. Zamykam pewien rozdział w swoim życiu i rozpoczynam kolejny 🙂 Kolejnych kilka publikacji będzie materiałami, które przygotowałem niedawno na zajęcia,  lecz nie będą mi już, jako takie potrzebne. Myślę natomiast, że mogą być przydatne dla osób borykających się z nawrotami choroby alkoholowej, jak również z depresją i...

Symulacje

Siedzę z chłopakiem – kilkunastoletnim… uzależnionym od leków przeciwbólowych. Zapytacie jak ? Opiaty… podobnie jak alkohol – uśmierzają ból i dają jeszcze dość przyjemne odprężenie… Pytam, czy nie odczuwa bólu, gdy tylko odstawia leki… Ożywia się wyraźnie i kiwa głową. Wszystko mnie boli… Zasnąć nie mogę… Wiem już, że...