Lęki

Zaczął się sezon na panele 🙂 czyli mało kiedy opuszczam warsztat teraz.  Jest tyle pracy, że z trudem ogarniam wszystko. W miniony weekend przeżyłem coś… coś niezwykłego… Wycinkę drzew. Co w tym niezwykłego, można zapytać. Świerki, mające prawie 40 lat, stojące pomiędzy domkami letniskowymi. Bez szans żeby położyć je...

Wokół mnie.

Ludzie nie dają mi zapomnieć kim jestem. A może to ja nie daję sobie… Mam wyczulone „oko i ucho” na alkohol. Sklepy. Nie zdawałem sobie sprawy z tego jak wielu alkoholików mnie otacza. Wczoraj byłem w niewielkim sieciowym markecie spożywczym. W jednym czasie było tam pięć uzależnionych osób. Godzina...

Wyzwalacze.

Mało kto z pijących zdaje sobie sprawę czym są i jak działają. Jeszcze mniej wiedzą o tym bliscy osób uzależnionych, przez co często popełniają błędy, utrudniające trzeźwienie swoim chorym. Gdy spotykałem się z rodzinami alkoholików i narkomanów, wiele razy widziałem niedowierzanie i spojrzenia pełne niewiary, niechęci nawet. Zetknąłem się...

Myśl o swoim myśleniu – kiedy sam sprawiam sobie ból i po co to robię ?

Gwoli wstępu. Zamykam pewien rozdział w swoim życiu i rozpoczynam kolejny 🙂 Kolejnych kilka publikacji będzie materiałami, które przygotowałem niedawno na zajęcia,  lecz nie będą mi już, jako takie potrzebne. Myślę natomiast, że mogą być przydatne dla osób borykających się z nawrotami choroby alkoholowej, jak również z depresją i...

Symulacje

Siedzę z chłopakiem – kilkunastoletnim… uzależnionym od leków przeciwbólowych. Zapytacie jak ? Opiaty… podobnie jak alkohol – uśmierzają ból i dają jeszcze dość przyjemne odprężenie… Pytam, czy nie odczuwa bólu, gdy tylko odstawia leki… Ożywia się wyraźnie i kiwa głową. Wszystko mnie boli… Zasnąć nie mogę… Wiem już, że...

Moje marzenie…

Gdy słucham piosenek Andrzeja Sikorowskiego, to jakbym słuchał własnych marzeń. Jakby mi śpiewał o tym, jakim niegdyś chciałem być człowiekiem. Czasami zdarzy mi się łzę uronić słuchając – „Moje kobiety”, a „Lekcja religii” – cóż… taki kiedyś chciałem być… może przez chwilę w życiu byłem… może znów kiedyś będę…...

Pożegnanie.

Zapowiadałem od dawna zmiany. Właśnie się za nie zabrałem.  Póki co uwalniam się od wszystkiego. Jest to decyzja wybierająca mniejsze zło. Nie jest to łatwe.       To ciekawe jak umysł reaguje na zagrożenia. Jeszcze nie wiedziałem, co się wydarzy a ten już mi wysyłał masę sygnałów, że...